← Powrót do Bajek

Zosia i świetliki w lesie

Zosia nie mogła zasnąć tej nocy. Leżała w ciepłym łóżku i patrzyła w sufit. Obok leżał Miś Puszek, jej miękki plusz. "Chodźmy na małą przygodę" - powiedziała cicho. Miś Puszek miał zawsze dobry pomysł. Zosia wzięła misia za łapkę i wyszła do ogrodu. Noc była cicha i pachniała trawą. Nagle zobaczyli małe świecące punkty. To były świetliki. One migały jak małe lampki. Zosia poczuła ciekawość i radość. "Chodźmy za nimi" - powiedziała Zosia. Miś Puszek przytulił się mocno. Razem ruszyli ścieżką w stronę ciemnego lasu. Gdy weszli pod drzewa, las stał się chłodny. Cień był głęboki i trochę straszny. Zosia trzymała mocno misia. "Czy pójdziemy dalej?" - zapytała cicho. Miś Puszek wydawał się spokojny. Świetliki tańczyły wokół nich i dawały małe światła. Na ziemi leżały szeleszczące liście i miękki mech. Zosia czuła zapach wilgoci i ziemi. Słyszeli gdzieś daleko plusk wody. Nagle świetliki przyspieszyły i poszły w górę. Zosia spojrzała w stronę małego wzgórza. Coś błysnęło między gałęziami. Jej serce mocniej zabiło, bo była ciekawa. Miś Puszek podskoczył od radości. "Chodźmy za nimi, szybko" - powiedziała Zosia i wbiegła lekko pod górę. Na szczycie wzgórza stało małe jezioro. Woda była jasna od świateł. Świetliki utworzyły drogę nad taflą. Po drugiej stronie jeziora było coś bardzo pięknego. To był mały zamek z kwiatów i lisci. Zamek świecił ciepłym światłem. Zosia poczuła zachwyt i zdziwienie. "Czy to zamek wróżek?" - szeptała. Miś Puszek miał oczy szeroko otwarte. Ze środka zamku wyszła mała postać. Na głowie miała koronkowy wianek. To była wróżka. Wróżka uśmiechnęła się i skinęła ręką. "Witaj, Zosiu" - powiedziała miłym głosem. Zosia zrobiła krok naprzód i podała misia. Wróżka dotknęła misia delikatnie i zaiskrzyło światło. Nagle powietrze pachniało miodem i kwiatami. Wróżka powiedziała, że świetliki chcą pokazać tajemny pokój. Zosia poczuła mały strach i wielką ciekawość. Miś Puszek był przy niej cały czas. Wróżka poprowadziła ich przez most z liści. Most skrzypiał lekko i pachniał rosą. Świetliki świeciły jak drogowskazy. Zosia słyszała ciche dźwięki jak dzwoneczki. W środku zamku był pokój pełen maleńkich świateł. Na środku stała skrzynia ubran w lśniące pajęczyny. Wróżka powiedziała, że w skrzyni jest coś, co daje dobre sny. Zosia otworzyła skrzynię z drżeniem rąk. W środku były miękkie gwiazdki, które świeciły delikatnie. Gdy Zosia wzięła jedną gwiazdkę, poczuła ciepło w sercu. Miś Puszek przytulił się mocniej i zamruczał cicho jakby. Wtedy nagle zamek zatrząsł się lekko. Mały wiatr zaczął kręcić liśćmi. Zosia spojrzała w górę i zobaczyła, że kilka świateł zgasło. Wróżka pochyliła głowę i powiedziała: "Czas pomóc świetlikom wrócić do nieba." Zosia poczuła się ważna i odważna. Wzięła gwiazdkę i razem z Miśkiem poszła na taras. Świetliki ustawiły się wokół nich i zaczęły krążyć. Zosia delikatnie rzuciła gwiazdkę w górę. Gwiazdka rozdała małe światło każdemu świetlikowi. One znowu zaczęły lśnić mocno. Wróżka klasnęła radośnie. Las rozjaśnił się przyjaznym światłem. Zosia poczuła dumę i radość. Miś Puszek machnął swego pluszowego łapkę jakby machał. Kiedy noc zbliżała się ku końcowi, świetliki poprowadziły Zosię i misia z powrotem do ogrodu. Zamek zniknął za linią drzew, a poranek zaczął malować niebo różem. Zosia weszła do domu i położyła się z powrotem w łóżku. Miś Puszek leżał przy niej, nadal ciepły i pachnący wieczorną rosą. Zosia poczuła spokój i senność. Przed zamknięciem oczu, szepnęła: "Dziękuję, moi mali przyjaciele." Gwiazdka na niebie mrugnęła jej na dobranoc. Miś Puszek przytulił ją mocno. Zosia zasnęła z uśmiechem i pięknym snem o świetlikach i zamku wróżek.
Zosia Miś Puszek

Podoba Ci się ta bajka?

Stwórz DARMOWĄ spersonalizowaną bajkę, w której TWOJE dziecko staje się bohaterem!

  • ✓ Imię i wygląd Twojego dziecka w bajce
  • ✓ Wybierz temat, postacie i morał
  • ✓ 6 ilustracji AI + profesjonalna narracja
Stwórz Darmową Bajkę Zobacz Jak To Działa

Pierwsza bajka całkowicie za darmo